29 stycznia 2013

Łosoś w papilotach z mandarynkami..

Łosoś w papilotach z mandarynkami, ziemniakami w mundurkach i blanszowanym szpinakiem..



SKŁADNIKI:
 250g świeżego łososia
ok 6 średniej wielkości ziemniaków
ok 15 listków szpinaku "baby"
2 mandarynki - 6 kawałków do łososia + 4 kawałki do "wyciśnięcia" soku + dekoracja
30ml octu balsamicznego
1,5 - 2 łyżki cukru
sól, pieprz
oliwa

PRZYGOTOWANIE:
 Ziemniaki myjemy, i kroimy w ćwiartki. Gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. 
Z dwóch kawałków mandarynek wyciskamy sok, którym skrapiamy łososia. Następnie przyprawiamy go solą i pieprzem. Na patelnie wlewamy oliwę i na mocno rozgrzaną kładziemy kawałek łososia - smażymy z dwóch stron na rumiano. Rozwijamy papier do pieczenia, na środku kładziemy łososia, a na nim kawałki mandarynki i zawijamy w "cukierka". Rybę pieczemy ok 15 minut w temperaturze 180 stopni. 
Na patelnie wlewamy oliwę, i na rozgrzaną wrzucamy liście szpinaku - poodrywałam ogonki. Smażymy je bardzo krótko! stają się błyszczące i odrobinę sztywne. 
Ocet balsamiczny wlewamy do garnuszka, dodajemy sok z dwóch kawałków mandarynki, cukier i cały czas mieszając gotujemy - cukier ma się rozpuścić a sos zagęścić. (Im więcej cukru - tym gęstsza konsystencja, jednak gdy się przesadzi, po wystygnięciu sos twardnieje!) 
Gotowego łososia kładziemy na talerzu, układamy szpinak i ziemniaki, polewamy sosem balsamicznym. Talerz można ozdobić liśćmi szpinaku, kawałkami mandarynek, i sosem :)

RADY: 
  Niektóre mandarynki zapieczone z łososiem były suche.. Można więc je wyciągnąć z papilota przed podaniem.. 
 




 Danie konkursowe:

2 komentarze: